Kim był Bernard Verley?
Twarz Bernarda Verleya kojarzą miliony widzów. Przez dekady pojawiał się na dużym i małym ekranie, a także na deskach teatru. Verley urodził się w Lille w 1939 r., a swoją karierę rozpoczął na początku lat 60. ubiegłego wieku. Już jako młody artysta zdobył uznanie i został okrzyknięty „nowym Gérardem Philipe’em”.
Verley współpracował z najwybitniejszymi reżyserami francuskiego i światowego kina, takimi jak Éric Rohmer, Luis Buñuel czy Jean-Luc Godard. Wystąpił w takich filmach jak „Kochanek Lady Chatterley”, „Droga mleczna”, „Eliza”, „Miłość po południu” czy nagrodzonej Złotą Palmą w Cannes i pięcioma Cezarami „Królowej Margot” (film był także nominowany do Oscara). Serca telewidzów zdobył m.in. rolą komisarza Malone’a w serialu stacji TF1, emitowanym w latach 2002–2007.
Od aktora do producenta
Na pewnym etapie swojej kariery Bernard Verley na blisko dekadę odsunął się od aktorstwa, by zająć się produkcją filmową. Był odpowiedzialny za powstanie takich tytułów jak „La Terre au ventre” czy debiut Xaviera Beauvois „Nord” z 1991 r., w którym także zagrał. Jednak świat filmu nie pozwolił mu o sobie zapomnieć. Po powrocie na ekrany wcielał się w wyraziste role, m.in. w „Dzięki Bogu” François Ozona nagrodzonym Srebrnym Niedźwiedziem czy „Kolorach kłamstwa” Claude'a Chabrola.
Verley był również ceniony na scenie teatralnej. W 2011 r. został nominowany do prestiżowej Nagrody Moliera.
Nie żyje Bernard Verley
Aktor zmarł 27 września br. w swoim domu w Tréguier, w departamencie Côtes-d'Armor. Jego ostatni film, komedia „Ni vue, ni connu” z Isabelle Huppert i Sandrine Kiberlain, ma wejść na ekrany francuskich kin już 7 października.
- Nie żyje legenda dubbingu. Dała głos Królikowi Bugsowi i Tweety'emu
- Nie żyją Elżbieta i Lech Ledeccy. Odeszli jedno po drugim. „Tragiczna koincydencja”
- Nie żyje gwiazdor „Star Treka”. Rola Pavla Chekova przyniosła mu sławę
- Gitta Lindemann nie żyje. Poetka i matka wokalisty Rammstein miała 87 lat
- Nie żyje wybitny reżyser. Za „Belle Époque” dostał Oscara

