Odszedł uwielbiany twórca, do ostatnich chwil pokazywał prawdę o chorobie
Alex Cimo, którego internetowa działalność przyciągnęła ponad 400 tysięcy obserwujących, od marca 2025 roku otwarcie mówił o swoich zmaganiach z rakiem jelita grubego. Diagnoza w IV stadium nie odebrała mu nadziei – regularnie dzielił się z fanami postępami leczenia. W jednym ze swoich wpisów podkreślał: „Odmówiłem zaakceptowania swojego losu”, pokazując niezwykłą determinację, by żyć.
Nie żyje znany influencer
Informację o śmierci Alexa Cimo przekazała jego żona, Bryttni, za pośrednictwem serwisu X. „Jak możecie sobie wyobrazić, nadal jestem w bardzo trudnym stanie po stracie i nie byłam gotowa, by tak szybko dzielić się tym bólem ze światem” – napisała. Dodała, że pierwotnie zamierzała poinformować społeczność o śmierci dopiero po kilku tygodniach, zgodnie z życzeniem męża: „Miałam plan, by dać wszystkim znać za parę tygodni, kiedy ból trochę przygaśnie”.
Post on Instagram
Ostatnie chwile i pożegnanie z fanami
Do ostatnich dni życia Alex Cimo pozostawał aktywny w mediach społecznościowych, informując swoich obserwujących o przebiegu leczenia i codziennych trudnościach. Pod koniec maja opublikował poruszający wpis, w którym ujawnił, że dwa miesiące wcześniej usłyszał od lekarzy, iż zostało mu zaledwie kilka dni życia. Mimo to nie tracił kontaktu z fanami, a jego żona zapowiedziała, że w przyszłości opublikuje specjalne nagranie oraz udostępni „ostatni prezent od Alexa”.
