Szczególnie fascynowały go pizzerie w Neapolu i szybkość, z jaką ich pracownicy wykonywali swoje obowiązki. Postanowił więc otworzyć własny lokal, w czym pomogła mu życiowa partnerka Iwona. Wspólnie zaciągnęli kredyt, by kupić wolno stojący budynek na osiedlu w Sosnowcu.
Pizzeria otrzymała nazwę Magiliana - jak stacja metra, którą Marcin zapamiętał z Rzymu. Niestety, otwarcie włoskiego lokalu w tym mieście okazało się trudniejsze, niż mogli przypuszczać. Na co dzień restauracja jest pusta, goście przychodzą sporadycznie. W kasie brakuje pieniędzy, a właściciele nie mogą spłacić kredytu. Marcin korzysta z pomocy finansowej ojca, zaś Iwona dokłada do nieudanego biznesu to, co zarobi w aptece. Załamany mężczyzna prosi o pomoc Magdę Gessler.
- 399 zł za moskole, 69 zł za schabowego! Magda Gessler otwiera nową restaurację na Podhalu
- Wrzuć te dwa liście do słoika z ogórkami. Magda Gessler zawsze tak robi!
- Wieści ws. Magdy Gessler. Córka gwiazdy „Kuchennych rewolucji” wydała komunikat. Niewiele osób o tym wiedziało
- Decyzja ws. „Kuchennych rewolucji” zapadła. Manager Gessler potwierdza
- Tyle kosztuje teraz jagodzianka u Magdy Gessler. Drożej niż w ubiegłym roku