Fot. Pixabay
W cukierni przy ulicy Szkolnej w Zduńskiej Woli w województwie Łódzkim, codziennie w nocy pracują piekarze: przygotowują masy do ciast, pieką chleb i drożdżówki. Feralnej nocy nikt nie zauważył, że cukiernia oraz magazyn zostały splądrowane. Pijani złodzieje nie zważali na to, że obok po podwórku i w sklepie krzątają się pracownicy. W pijackim szale postanowili ukraść 1200 sztuk jajek. Poczęstowali się także przygotowanymi do sprzedaży lodami. Około szóstej rano pracownicy zauważyli wyłamane drzwi do magazynu oraz zjedzone lody. Właściciel sklepu wezwał policję i wspólnie z nimi odkryli ślady, które pozostawili złodzieje. Okazało się, że rabusie byli tak pijani, że ukradzione jajka wypadały im z rąk i pozostawiały ślady. Tak funkcjonariusze odtworzyli całą drogę do kryjówki złodziei. Teraz mężczyzną grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Jacek Tomkowicz i Robert Karpowicz w programie RMF FM "Lepsza połowa dnia" -
od poniedziałku do piątku od 14:00!
- Złota Kumulacja w RMF FM. Lucjan z Rzeszowa wygrał 1.121.000 złotych!
- Osioł w „Shreku 5” będzie miał głos Macieja Stuhra? Aktor komentuje
- Karol Bielecki w wypadku na boisku stracił oko. „W jednej sekundzie zgasło światło w gałce ocznej”
- Michał Piróg ogłosił, że odchodzi z TVN, a teraz takie wieści. Ujawnił kulisy
- Piotr Cyrwus po latach wspomina grę w „Klanie”. Niewiele osób wiedziało