Najbardziej rozpoznawalnymi rolami braci Mroczków były dotychczas postaci Piotrka i Pawła Zduńskich w serialu „M jak miłość”. Najpopularniejsi bliźniacy polskiego show-biznesu grają w serialu od samego początku, czyli od 2000 roku. Marcin i Rafał, choć od początku kariery zaliczyli kilka epizodycznych ról w filmach, nadal są kojarzeni przede wszystkim z „M jak miłość”. Wkrótce może się to jednak zmienić.
Bracia stanęli przed nie lada wyzwaniem. Jeden z braci ujawnił, że oboje mają przed sobą pierwszą dużą rolę w filmie fabularnym. Rafał Mroczek pokazał zdjęcie, na którym trzyma w rękach scenariusz filmu. Fotografia została wykonana w Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w Warszawie. Na zdjęciu jest również Marcin Mroczek, ale i inne znane postaci z polskich seriali – Piotr Cyrwus, czyli nieodżałowany Ryszard Lubicz z serialu „Klan” oraz Zbigniew Muszko z „Na Wspólnej”. Produkcja, w której mają wystąpić, nosi tytuł „Raz, jeszcze raz” i póki co nie znamy więcej szczegółów na jej temat.
Czy nowy projekt będzie wymagał od braci aż tak dużego poświęcenia, że będą zmuszeni porzucić „M jak miłość” i zrezygnują z serialu dla kariery na srebrnym ekranie? Fani, choć cieszą się z rozwoju kariery Marcina i Rafała Mroczków, nieco się zaniepokoili, że z powodu nowego projektu, w który zaangażowali się aktorzy, mogą ucierpieć na tym ich serialowe role.
Fanów serialu „M jak miłość” uspokajamy – póki co nic nie zwiastuje odejścia braci Mroczek czy uszczuplenia wątków granych przez nich postaci. Co więcej, wątki obojga braci w jesiennych odcinkach zapowiadają się bardzo interesująco. Przypomnijmy, że żona serialowego Piotrka spodziewa się trzeciego dziecka, zaś Paweł pod koniec ostatniego sezonu wziął ślub z imigrantką Katią.
- „Glee” powraca. Te gwiazdy ponownie zagrają w serialu
- Drugi sezon tego serialu absolutnie podbija Netflixa. Pracowali przy nim Polacy!
- To już oficjalne! Kultowy serial po 10 latach powraca z nowymi odcinkami
- Od dziś na Netflixie! Drugi sezon poruszającego polskiego serialu jest już dostępny
- Nikt nie spodziewał się takiego sukcesu! Nowy numer 1 na Prime Video powala widzów