Film "Ajde!" - po serbsku "naprzód" - został opublikowany we wtorek na stronie internetowej www.ajdethemovie.com. Do czwartkowego poranka obejrzało go ponad 120 tys. osób. Wśród nich Djokovic oraz jego żona Jelena, którzy swoimi wrażeniami podzielili się za pośrednictwem mediów społecznościowych.
I am beyond words after watching this: http://t.co/pePVz13ndc. Very honored and humbled by your work of art. Well done! @Zuzanna_Szyszak
— Novak Djokovic (@DjokerNole) July 1, 2015
Wow. This is amazing! Thanks for sharing! I love it, it is very touching and emotional! great job and right on spot! https://t.co/H6qgc66xjZ
— Jelena Djokovic (@JelenaRisticNDF) July 1, 2015
"Jestem zaszczycony tym dziełem sztuki. Zuzanna, jestem pewien, że osiągniesz fantastyczne rzeczy w swoim życiu" - podkreślił Djokovic. "Uwielbiam ten emocjonalny i poruszający film. Znakomita robota!" - dodała Jelena.
"Ajde!" to film dyplomowy Zuzanny Szyszak, kończący jej dwuletnie studia magisterskie na University of Arts London. Polka przygotowała dziesięć kopii filmu, na których chciałaby uzyskać podpis Serba, a następnie zlicytować je na cele charytatywne.
Zuzanna Szyszak, absolwentka Polsko-Japońskiej Szkoły Technik Komputerowych w Warszawie jest fanką tenisa od piątego roku życia. Zainspirowana historią Djokovica, który rozpoczynał karierę w bombardowanym Belgradzie, aby później dojść na szczyt, postanowiła pokazać jego historię w formie filmu. Jego premiera nastąpiła podczas rozgrywanego na kortach trawiastych w południowym Londynie wielkoszlemowego Wimbledonu. Djokovic wygrał tu w 2011 i 2014 roku, a w obecnej edycji awansował już do trzeciej rundy.
- Dopiero co Netflix dodał go do biblioteki, a już jest w TOP3! To jeden z największych kinowych hitów ubiegłego roku
- Netflix usuwa kilkadziesiąt filmów z biblioteki. Obejrzysz je tylko do końca października
- W 1954 roku Clint Eastwood nie dostał roli i napisał ten list. Przepraszał w nim, że był... tak fatalny!
- W 1987 r. Bill Murray zagrał w tym filmie. Po zakończeniu zdjęć nie chciał o nim rozmawiać!
- Miażdżące recenzje i... podium na Netflixie! Ten zapomniany film z 2009 roku nagle stał się hitem