"Po śmierci syna Nicka widywaliśmy się dość często z nim i jego rodziną. Kiedy zaproponował mi zrobienie filmu, który miał pokazać proces nagrywania nowego albumu Bad Seeds, zapytałem go dlaczego chce to zrobić. Odpowiedział, że są rzeczy, o których chciałby powiedzieć, ale nie wiedział komu. Nie chciał tego zrobić w formie tradycyjnego wywiadu, bo on czuł, że chce przekazać co się dzieje ludziom, dla których jego muzyka jest ważna - dać chociaż poczucie, że wszystko idzie do przodu.
Posłuchałem całej płyty, próbując znaleźć pomysł na realizację całości. Finalnie zgodziłem się, pod warunkiem, że będę mógł zarejestrować czarno-biały obraz w technologii 3-D. Nick powiedział, że, delikatnie mówiąc, nienawidzi 3-D, więc pokazałem mu stare czarno-białe zdjęcia przez rzutnik z lat 50-tych (!!!!!!!!!!!). Myślę, że takie czarno-białe obrazy i dramaturgia 3-D idealnie ilustrują brzmienie płyty i stan paraliżu, w którym znajdował się Nick w tamtym czasie.
Żeby to osiągnąć, zbudowaliśmy masywną, porządną, statyczną kamerę, która dodała klimatu filmowi. Nikt do tej pory nie widział czarno białego filmu 3-D, nie animowanego - przynajmniej ja o takim nie słyszałem. To było połączenie nowej i starej technologii, tak jak nowa płyta Nick Cave & the Bad Seeds „Skeleton Tree”.
Nick przyjechał do Los Angeles i obejrzał film . Jego reakcja była oczywiście negatywna, ale jak mogłoby być inaczej? W końcu powiedział „zostawcie wszystko jak jest” i tak zrobiliśmy. Powiedział też, iż widać, że film powstał z pasji i że chciałby, żeby publiczność zobaczyła go w 3-D."
Andrew Dominik
Szesnasty album Nicka Cave'a & The Bad Seeds zatytułowany "Skeleton Tree" ukaże się 9 września. Dzień wcześniej w kinach na całym świecie odbędzie pokaz filmu "One More Time With Feeling". W Polsce obraz będzie można zobaczyć w wybranych kinach sieci Multikino: Warszawa Złote Tarasy, Warszawa Ursynów, Wrocław Pasaż, Poznań 51, Rybnik, Koszalin , Zabrze, Gdańsk, Gdynia, Kraków, Bydgoszcz, Szczecin, Łódź, Lublin, Katowice, Olsztyn i Rzeszów.
- Dopiero co Netflix dodał go do biblioteki, a już jest w TOP3! To jeden z największych kinowych hitów ubiegłego roku
- Netflix usuwa kilkadziesiąt filmów z biblioteki. Obejrzysz je tylko do końca października
- W 1954 roku Clint Eastwood nie dostał roli i napisał ten list. Przepraszał w nim, że był... tak fatalny!
- W 1987 r. Bill Murray zagrał w tym filmie. Po zakończeniu zdjęć nie chciał o nim rozmawiać!
- Miażdżące recenzje i... podium na Netflixie! Ten zapomniany film z 2009 roku nagle stał się hitem