„Myślę, że nie muszę się przedstawiać” – powiedział iluzjonista, gdy pojawił się na scenie. „Filmik, w którym wystąpiłem, obiegł cały świat – w ciągu pierwszego dnia widziało go milion osób” – reklamował się przed kamerą.
Przebojowy iluzjonista zaprezentował przed Małgorzatą Foremniak, Agnieszką Chylińską i Agustinem Egurrolą – jak sam powiedział – swój gwóźdź programu, czyli sztuczkę, której wykonanie nie powiodło się w jednym z odcinków „Pytania na śniadanie”. „Nie robię tego po raz pierwszy, nie robię tego po raz drugi – robię to po raz trzeci” – poinformował magik.
Ponieważ na sali „nie było żadnej Marzeny”, do wystąpienia w roli swojej asystentki zaprosił… Agustina Egurrolę. Samą sztuczkę Ząbek wykonał jednak na całe szczęście na sobie samym. I choć emocje sięgały zenitu, tym razem wszystko poszło zgodnie z planem. Pan Ząbek przeszedł do następnego etapu – i aż strach pomyśleć, co może zaprezentować w kolejnym odcinku…
Pan Ząbek występował już wcześniej w siódmej edycji TVN-owskiego talent show. Wówczas udało mu się oczarować Agustina Egurrolę, jednak to nie wystarczyło, by odnieść wówczas znaczący sukces.
Czytaj dalej:
- Dopiero co Netflix dodał go do biblioteki, a już jest w TOP3! To jeden z największych kinowych hitów ubiegłego roku
- Netflix usuwa kilkadziesiąt filmów z biblioteki. Obejrzysz je tylko do końca października
- W 1954 roku Clint Eastwood nie dostał roli i napisał ten list. Przepraszał w nim, że był... tak fatalny!
- W 1987 r. Bill Murray zagrał w tym filmie. Po zakończeniu zdjęć nie chciał o nim rozmawiać!
- Miażdżące recenzje i... podium na Netflixie! Ten zapomniany film z 2009 roku nagle stał się hitem