Film „Rings” będący sequelem kultowego horroru „The Ring” trafi na ekrany polskich kin już 3 lutego 2017 roku. Zarówno japoński „Krąg”, jak i jego amerykański remake „The Ring”, to już dzisiaj klasyka horroru. Trudno zapomnieć postać Samary Morgan, której choć nie poświęcono na ekranie zbyt wiele czasu, bez wątpienia po seansie śniła się po nocach wielu osobom.
Nie zazdrościmy więc osobom, które podczas zakupów w jednym z amerykańskich zostały wkręcone w ramach pranku promującego nowy film w reżyserii F. Javiera Gutierreza. Wytwórnia Paramount Pictures odpowiedzialna za produkcję „Rings” opublikowała na YouTube nagranie, które przedstawia reakcje niczego niespodziewających się klientów na widok wychodzącej nagle z telewizora Samary.
Nagranie w zaledwie dwa dni zobaczyły już blisko 4 miliony osób. A wy się odważycie? „Najpierw oglądasz, potem umierasz”…
Czytaj dalej:
- Dopiero co Netflix dodał go do biblioteki, a już jest w TOP3! To jeden z największych kinowych hitów ubiegłego roku
- Netflix usuwa kilkadziesiąt filmów z biblioteki. Obejrzysz je tylko do końca października
- W 1954 roku Clint Eastwood nie dostał roli i napisał ten list. Przepraszał w nim, że był... tak fatalny!
- W 1987 r. Bill Murray zagrał w tym filmie. Po zakończeniu zdjęć nie chciał o nim rozmawiać!
- Miażdżące recenzje i... podium na Netflixie! Ten zapomniany film z 2009 roku nagle stał się hitem