Czemu nie ma nowego odcinka „Ojca Mateusza” w czwartek 14.05.2026 w TVP1?
Telewizja Polska proponuje widzom szeroką gamę polskich seriali, jednocześnie monitorując, które tytuły cieszą się największą popularnością. Podczas gdy jedne tytuły pojawiają się na „szklanych ekranach” jedynie na chwilę, inne proponują odbiorcom kolejne sezony.
Jednym z projektów, bez którego widzowie „Jedynki” wprost nie wyobrażają sobie czwartkowych wieczorów, jest „Ojciec Mateusz”. To historia księdza Mateusza Żmigrodzkiego (w tej roli Artur Żmijewski), który pomaga policjantom w Sandomierzu rozwiązywać zagadki kryminalne. Pierwszy epizod polskiej wersji włoskiego „Don Matteo” TVP pokazała w 2008 roku. Obecnie odcinki są pokazywane w czwartki: o godz. 21:20. Wyjątkiem będzie 14 maja, kiedy to publiczny nadawca pokaże drugą część konkursu Eurowizji.
Tymczasem w mediach pojawiły się doniesienia na temat przyszłości „Ojca Mateusza”. Czy serial doczeka się kontynuacji? Wiele wskazuje na to, że tak! Wirtualne Media dotarły do ogłoszenia, które jest ściśle związane z planem prac nad kolejnymi odsłonami.
Post on Instagram
Nowe odcinki „Ojca Mateusza” w TV
Wspomniane źródło cytuje ogłoszenie, w którym nadawca poszukuje wykonawcy „usługi sceno-technicznej” do „audycji ‘Ojciec Mateusz’.”
Oferty zbierane są do połowy maja, a realizację 12 odcinków (460-472) zaplanowano między 15 lipca a 31 października tego roku – dodają Wirtualne Media.
Wygląda więc na to, że Ojciec Mateusz będzie rozwiązywał kolejne kryminalne zagadki. Oprócz Artura Żmijewskiego w serialu występują również m.in.: Kinga Preis, Piotr Polk, Rafał Cieszyński, Michał Piela i wielu innych.
- Zwrot ws. uczestników „Rolnik szuka żony”. Nowe wieści prosto z planu. Nie wszyscy stawili się na nagraniach
- Po ponad 25 latach emisji „M jak miłość” takie wieści. Twórcy podziękowali widzom. To już oficjalne
- Telewizja Polska wydała oświadczenie ws. Edyty Górniak. „Żałujemy”
- TVP przekazała wieści ws. Karola Strasburgera. Pojawi się w nowych odcinkach „Familiady”?
- Telewizja Polska nadała komunikat ws. Michała Wiśniewskiego. Lawina komentarzy
