Poszło o kształt znanej czekolady. Słynny koncern pozywa brytyjską markę!

Właściciel kultowej marki Toblerone pozywa niewielką, rzemieślniczą firmę Catherine’s Originals za rzekome naruszenie znaku towarowego i „podszywanie się” pod słynny kształt szwajcarskiej czekolady. Sprawa budzi emocje zarówno wśród miłośników słodyczy, jak i w świecie biznesu, gdzie pytanie o granice inspiracji i ochrony własności intelektualnej nabiera nowego znaczenia. Czy kształt czekolady może być powodem do sądowej batalii?
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
fot. Erman Gunes, źródło: Shutterstock
  • ● Mondelēz, właściciel Toblerone, oskarża brytyjską markę Catherine’s Originals o naruszenie znaku towarowego.Założycielka Catherine’s Originals stanowczo odpiera zarzuty, podkreślając unikalność swojego produktu.
  • ● To kolejny przypadek, gdy Mondelēz broni swojej kultowej formy.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Słodka wojna o kształt: Toblerone pozywa brytyjską czekoladę!

W Londynie trwa starcie pomiędzy gigantem branży słodyczy a niewielką, rodzinną manufakturą. Mondelēz International, właściciel takich marek jak Toblerone, Cadbury czy Côte D’Or, złożył pozew przeciwko brytyjskiej firmie Catherine’s Originals. Przedmiotem sporu jest kształt wegańskiej czekolady O’bar, która – według Mondelēz – zbyt mocno przypomina słynne, segmentowe „górki” Toblerone.

O’bar to rzemieślnicza tabliczka czekolady, podzielona na segmenty o zaokrąglonych, półowalnych wypukłościach. Catherine’s Originals, założona przez nastoletnią Catherine Dodd w 2021 roku, produkuje swoje wyroby w Walberton w hrabstwie Sussex i sprzedaje je głównie na targach, przez internet oraz w modelu subskrypcyjnym.

Spór o kształt czekolady. Czy to plagiat?

Mondelēz nie pozostawia wątpliwości: „Ikoniczny kształt Toblerone jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i charakterystycznych projektów produktowych w Wielkiej Brytanii i na całym świecie, a od 1929 roku stanowi znak rozpoznawczy marki” – podkreśla przedstawiciel koncernu. Firma twierdzi, że ma obowiązek chronić swoje znaki towarowe i własność intelektualną, a próby polubownego rozwiązania sporu z Catherine’s Originals nie przyniosły rezultatu.

Z drugiej strony, Catherine Dodd nie zamierza się poddawać. Przyznaje, że kształt tabliczek odzwierciedla literę O jak Originals. „Zdecydowanie stoimy za produktem i tożsamością, którą stworzyliśmy” – tłumaczy założycielka. „Zdecydowanie nie zgadzamy się z zarzutami dotyczącymi O’bar i współpracujemy z naszym zespołem prawnym, by bronić naszego stanowiska. Szczerze mówiąc, to dość przerażające dla małego biznesu, w który włożyliśmy tyle serca i pracy. Ale bycie mniejszą firmą nie oznacza, że trzeba bać się bronić tego, co się stworzyło”.

Jej pełnomocnik, Stephen Lowry z kancelarii Brandsmiths, dodaje: „Nasz klient nie zgadza się z zarzutami i uważa, że O’bar ma własny, wyróżniający się design i tożsamość. Z niecierpliwością czekamy na rozstrzygnięcie sprawy w odpowiednim trybie prawnym”.

Historia sporów o kształt czekolady

To nie pierwsza taka sprawa w historii Toblerone. W 2017 roku sieć sklepów Poundland musiała opóźnić premierę swojego batonika Twin Peaks, który miał dwa „szczyty” zamiast pojedynczych „górek” Toblerone, po otrzymaniu ostrzeżenia prawnego od Mondelēz. Ostatecznie produkt powrócił na rynek po zmianie opakowania i kształtu, a dziś nadal jest dostępny w sprzedaży, również w Polsce. 

Sama marka Toblerone również musiała dostosować się do nowych realiów rynku. W 2023 roku, po przeniesieniu części produkcji poza Szwajcarię, firma została zmuszona do usunięcia z opakowań wizerunku szczytu Matterhorn, by nie naruszać przepisów dotyczących wykorzystywania szwajcarskiej symboliki w marketingu.

Czytaj dalej: