Najpopularniejszy film na Netflixie
30 marca na platformę Netflix trafił horror „Przeklęta woda” w reżyserii Bryce’a McGurie. Nie jest to pierwsze dzieło w tym gatunku, za jakie odpowiada mężczyzna – kilka lat temu nakręcił już „Dwie minuty do piekła”.
Obraz z 2024 roku wydaje się być tą produkcją z jego dorobku artystycznego, której udało się zdobyć największe zainteresowanie widzów. Już po dniu tytuł zdominował netflixowy ranking dziesięciu najchętniej wybieranych przez polskich użytkowników filmów i zajął pierwsze miejsce. W ostatnich dniach liderem zestawienia był absolutny hit platformy, czyli „Peaky Blinders: Nieśmiertelny”, który odniósł niesamowity sukces, jeśli o wyświetlenia chodzi. Podium zamyka „Venom 3: Ostatni taniec”, a na czwartym miejscu uplasowało się „Za czerwoną linią”.
O czym opowiada film „Przeklęta woda”?
Fabuła „Przeklętej wody” skupia się na byłym bejsboliście, któremu diagnoza stwardnienia rozsianego kończy karierę. Ray musi przejść na wcześniejszą emeryturę i zająć się zdrowiem – ataki i bóle jednak pogłębiają się, dlatego zalecone zostaje mu pływanie. Bohater i jego żona postanawiają zmienić miejsce zamieszkania, aby dzieci mogły uzyskać stabilizację, a mężczyzna mógł mieć własny basen, w którym mógłby ćwiczyć. Z czasem okazuje się, że w basenowej wodzie skrywa się ktoś jeszcze…
Na Netflixie to numer jeden, ale widzowie nie mają dobrych rzeczy do powiedzenia
Choć film zdobył niezwykłe zainteresowanie na Netflixie, to wystawiane przez widzów oceny wcale nie sugerują, że może to być aż taki fenomen. Na portalu Filmweb „Przeklęta woda” może pochwalić się średnią wynoszącą zaledwie 4,3 na 10. Minimalnie wyżej ocenili ją użytkownicy zagranicznego IMDb, przyznając ocenę 4,7 na 10.
W recenzjach możemy przeczytać, że akcja na początku jest dość nieciekawa i trzeba długo czekać, aż fabuła zacznie się rozkręcać. Same „horrorowe” elementy, które powinny straszyć, są zdaniem niektórych raczej przewidywalne.
Coraz dziwniejsze te pomysły na horrory... 3/4 filmu to nuda, jedynie powiedzmy ostatnie 25 minut daje radę i coś się dzieje – piszą internauci.
- Mijają trzy lata od wielkiej tragedii. Netflix ujawnia poruszającą prawdę o gwieździe „Przyjaciół”
- Dopiero co Netflix dodał go do biblioteki, a już jest w TOP3! To jeden z największych kinowych hitów ubiegłego roku
- Netflix usuwa kilkadziesiąt filmów z biblioteki. Obejrzysz je tylko do końca października
- Poruszyli tematy, o których inni milczą. Drugi sezon „Matek pingwinów” błyskawicznie podbija Netflixa
- Miażdżące recenzje i... podium na Netflixie! Ten zapomniany film z 2009 roku nagle stał się hitem
