Zmumifikowane zwłoki psa zostały odkryte przez drwali, którzy usuwali pusty pień dębu. Naukowcy szacują, że do wypadku biednego czworonoga mogło dojść nawet 60 lat temu.
Podejrzewa się, że pies musiał ścigać jakieś inne zwierzę przez co wbiegł do wnętrzna wydrążonego pnia i utknął.
Znalezisko przekazane zostało do muzeum Southern Forest World w stanie Georgia.
Domniemuje się, że znakomita mumifikacja zwłok była efektem specyficznych warunków jakie panowały we wnętrzu drzewa. Było tam bardzo sucho i przewiewnie, co zniwelowało ewentualny rozkład ciała.
W 2002 r.w wyniku przeprowadzonej ankiety tragicznie zmarły psiak otrzymał imię Stuckey.
Czytaj dalej:
- Masz te rośliny w domu? Mogą poważnie zaszkodzić twojemu psu
- Wystarczyło pięć minut z psem. Naukowcy zbadali tętno, serce i fale mózgowe. Psiarze robią to nie bez powodu
- Ariana Grande opłakuje śmierć swojego 17-letniego psa Coco. „Będę za tobą tęsknić…”
- Chcesz urozmaicić dietę psa? Oto 15 bezpiecznych produktów
- Pies kładzie na Tobie łapę? Eksperci wymieniają 5 najważniejszych przyczyn