„Uwaga koty”
Województwo wielkopolskie, miejscowość Tarnowo i wiejska droga, na której masowo ginęły koty. Mimo ograniczenia prędkości do 40km/h, przejeżdżające tędy auta osiągają ją nawet dwukrotnie większą, nie mając szans zahamować, gdy na ulicy pojawi się czteronożny przyjaciel. Z problemem tym postanowił zawalczyć jeden z mieszkańców, który właśnie w taki sposób stracił swojego pupila. Na wjeździe do miejscowości pojawił się wyjątkowy znak ostrzegawczy z wizerunkiem… kota i tabliczką „zwolnij”! Efekt? Zaskakująco skuteczny!
Sołtys Tarnowa Tadeusz Obrocki potraktował problem poważnie i choć przyznaje, że znak bardzo często budzi zaskoczenie i śmiech, to wzbudza również szacunek i zrozumienie. Co więcej, działa!
"Postawienie znaku wpłynęło pozytywnie na liczbę ginących kotów i jednocześnie poprawiło bezpieczeństwo pieszych."
- Dziwne dowody kociej miłości. Jak zrozumieć nietypowe gesty przyjaźni?
- Darmowy pobyt na greckiej wyspie. Jest tylko jeden warunek
- Nie jesz mięsa i chcesz tak samo karmić kota? Sprawdź, co na to weterynarze
- Pudełko, karton, szuflada... Dlaczego koty kochają ciasne przestrzenie?
- Koci rytuał, który rozczula miliony. Dlaczego koty ugniatają łapkami?
