Nowa ekranizacja „Wiedźmina” w reżyserii Tomasza Bagińskiego ma wejść na ekrany kin w 2017 roku. Produkcją filmu zajmie się natomiast hollywoodzkie studio Sean Daniel Company. Dotychczas nie znaliśmy więcej szczegółów dotyczących nowego projektu reżysera nominowanej do Oscara „Katedry”. Aż do tej pory!
Kilka godzin temu w sieci pojawiła się informacja, która zelektryzowała wszystkich fanów postaci wykreowanej przez Andrzeja Sapkowskiego. Według nieoficjalnych doniesień w postać głównego bohatera nowej ekranizacji „Wiedźmina” miał wcielić się Josh Holloway, aktor znany najlepiej z telewizyjnego hitu „Lost”.
Wiadomo już jednak, że była to tylko plotka, którą zdementowało samo studio Platige Image, z którym związany jest Tomasz Bagiński. „We’re not LOST – sorry!” – czytamy w poście na fanpage’u studia na Facebooku. Kto zatem zagra wiedźmina Geralta? Póki co wiadomo, kto na pewno go nie zagra – nie będzie to z pewnością Josh Holloway.
A tego „Wiedźmina” pamiętacie?
- Dopiero co Netflix dodał go do biblioteki, a już jest w TOP3! To jeden z największych kinowych hitów ubiegłego roku
- Netflix usuwa kilkadziesiąt filmów z biblioteki. Obejrzysz je tylko do końca października
- W 1954 roku Clint Eastwood nie dostał roli i napisał ten list. Przepraszał w nim, że był... tak fatalny!
- W 1987 r. Bill Murray zagrał w tym filmie. Po zakończeniu zdjęć nie chciał o nim rozmawiać!
- Miażdżące recenzje i... podium na Netflixie! Ten zapomniany film z 2009 roku nagle stał się hitem