Trener "The Voice" żegna przyjaciela
Blake Shelton to gwiazdor muzyki country, który zasiadał w fotelu jurorskim amerykańskiego "The Voice" przez 23 sezony. Jego przyjacielem był Joe Bonsall, z którym wielokrotnie występował na wielu scenach. Niestety po długiej chorobie wokalista zmarł. Potwierdził to właśnie długoletni trener muzycznego show, który tak skomentował śmierć bliskiego sobie człowieka:
Jestem zdruzgotany odejściem mojego przyjaciela Joe Bonsalla. Nigdy nie widziałem go nieuśmiechniętego, zawsze był pełen życia. Nigdy nie spotkałem kogoś, kto tak uwielbiał śpiewać. Moje myśli i modlitwy kieruję do jego rodziny. Straciliśmy wyjątkową osobę.
Joe Bonsall chorował
Joe Bonsall zmarł 9 lipca w wieku 76 lat. Był wokalistą muzyki country, dysponującym tenorem. Rozpoznawalność zdobył jako członek zespołu the Oak Ridge Boys. Zdobył z nim aż pięć nagród Grammy. Od stycznia 2024 roku artysta był na emeryturze, a cztery lata wcześniej zdiagnozowano u niego ALS, czyli stwardnienie zanikowe boczne. Po jego śmierci najbliżsi przekazali:
Joe uwielbiał śpiewać. Uwielbiał czytać. Uwielbiał pisać. Uwielbiał grać na banjo. Uwielbiał pracować w gospodarstwie. I kochał Philadelphia Phillies. Ale Jezus i jego rodzina zawsze byli na pierwszym miejscu, więc zobaczymy go ponownie w Dniu Obiecanym.
- Psychofan zabił gwiazdę „The Voice”. Strzelił do niej, gdy rozdawała autografy
- Ona dołącza do „The Voice”. Będzie piątą trenerką
- Nagła decyzja ws. „The Voice”. Oficjalny komunikat potwierdza zmiany
- TVP oficjalnie poinformowała ws. „The Voice of Poland”. Decyzja zapadła
- „The Voice” znika z anteny. „TVP2 podjęła decyzję o wstrzymaniu emisji”

