Daniel Craig znów zagra Jamesa Bonda – donosi portal Page Six. Aktor, który po zagraniu w „Spectre” miał pożegnać się z rolą Agenta 007 i zarzekał się, że prędzej podetnie sobie żyły, aniżeli znów wcieli się w tę postać, najwyraźniej jest bliski zmiany zdania. Wszystko przez namowy Barbary Broccoli, producentki filmów serii o Jamesie Bondzie.
Broccoli nie jest zachwycona Tomem Hiddlestonem, który miał zastąpić Daniela Craiga w roli Agenta 007. Jej zdaniem były chłopak Taylor Swift jest… za mało męski. Być może zatem tym argumentem połechce ego Craiga i ten ostatecznie zgodzi się wrócić do roli. Chcielibyście ponownie zobaczyć go jako Jamesa Bonda?
Najnowszy film serii opowiadającej o Jamesie Bondzie będzie już 25. z kolei. Daniel Craig dotychczas wcielał się w tę postać czterokrotnie – w „Casino Royale”, „Quantum of Solace”, „Skyfall” oraz „Spectre”.
- Dopiero co Netflix dodał go do biblioteki, a już jest w TOP3! To jeden z największych kinowych hitów ubiegłego roku
- Netflix usuwa kilkadziesiąt filmów z biblioteki. Obejrzysz je tylko do końca października
- W 1954 roku Clint Eastwood nie dostał roli i napisał ten list. Przepraszał w nim, że był... tak fatalny!
- W 1987 r. Bill Murray zagrał w tym filmie. Po zakończeniu zdjęć nie chciał o nim rozmawiać!
- Miażdżące recenzje i... podium na Netflixie! Ten zapomniany film z 2009 roku nagle stał się hitem