W menu restauracji miały znajdować się potrawy kuchni gruzińskiej, rosyjskiej, a nawet uzbeckiej. Właścicielki już na początku działalności napotkały na problemy. Sanepid zakwestionował wielkość kuchni, przez co wszelkie środki finansowe musiały zostać przeznaczone na remont - powiększenie lokalu i rozbudowanie zaplecza. Sylwia i Polina dekorowały salę same, z pomocą mężów. Po otwarciu Szafranu restaurację odwiedziło niewielu klientów. Brak dochodów oraz przemęczenie pracą miały fatalny wpływ na obie kobiety, które nie potrafiły sprostać problemom. Pomoże im Magda Gessler.
Czytaj dalej:
- Dziennikarka ujawnia kulisy „Kuchennych rewolucji”. Odpowiedziała na najważniejsze pytanie
- Zaskakujący odcinek „Kuchennych rewolucji”. Mimo zachwytu, w powietrzu latały pomidory i talerze
- „Kuchenne rewolucje” Magdy Gessler w Turznie. Czy lokal przetrwał? „To jest prawdziwy cud”
- Niezręczny początek nowego odcinka „Kuchennych rewolucji”! „Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało…”
- Brewerie w „Kuchennych rewolucjach”. „Zostaniesz pacanem przed całym narodem”